Surówka colesław jest doskonałym dodatkiem do wielu dań. Moje ulubione połączenie, to colesław że skrzydełkami w sezamie (przepis na skrzydełka na blogu i w "Kronikach Portowych" pojawi się w piątek). Lubię ją, ponieważ może być dodatkiem prawie do wszystkiego i wszystkim zawsze smakuje. Cała magia smaku, jaką znamy z colesława w KFC, tkwi w dressingu. Jest kropką nad "i". Podaję przepis i życzę smacznego!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatki. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 26 kwietnia 2016
sobota, 26 marca 2016
Wielkanocny majonez domowej roboty
Święta bez majonezu nie mają sensu! Chyba się zgodzicie, że jajka właśnie z nim smakują najlepiej. A może by tak zrobić samemu? Na Wielkanoc proponuję przepis na absolutnie genialny, swojski majonez. Nie uwierzycie, jak szybko i łatwo można go przygotować. Mój tata majonez uciera. Tradycyjnie, tak, jak robiły to nasze babcie. Ja troszkę upraszczam sobie życie, używając miksera. Jest łatwiej i szybciej. W przepisie nie ma nic skomplikowanego. Są tylko dwie rzeczy o których powinniście pamiętać. Wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej. Poza tym, olej do masy jajecznej powinien być dolewany stopniowo. Czas przygotowania majonezu, to jakieś 15 minut. Macie jeszcze czas, więc do dzieła! :)
Składniki
Dwa żółtka
Łyżeczka musztardy
Łyżeczka octu winnego
Ok. 300 ml oleju roślinnego
Sól
Pieprz
Cukier puder
Wykonanie
Do niewielkiej misy wbić żółtka. Dodać musztardę i ocet. Zmiksować na gładką masę. Dolewać stopniowo olej, wciąż mieszając. Doprawić do smaku.
Wesołych Świąt
Subskrybuj:
Posty (Atom)

